Kolejny tydzień za nami. Tydzień pełen wrażeń, odpoczynku. Spontanicznie wybraliśmy się nad polskie morze, gdzie spędziliśmy parę dni. Pogoda niestety pochmurna ale jeden dzień spędziliśmy na plaży. Kiedyś chcę zamieszkać nad morze. Kupię pensjonat i będę go prowadzić... marzenia...
przed wyjazdem zrobiliśmy parę zdjęć
dobry i tani biały lakier :)
podróż czas-start! 600 km przed nami
i już :D piękne morze o 9:00
Pobierowo
Nowy hotel- Baltic hotel , jeszcze nie otwarty
czas ucieka
Kołobrzeg, uśmiech na twarzy. Cieszcie się z małych rzeczy tak jak ja !
Międzyzdroje- Muzeum figur woskowych
Jeszcze Latte "na drogę"
Biszkopta nie zjadłam bo wydawał być się twardy :D
Powrót do szarej rzeczywistości...widzimy się za rok moje kochane morze <3
Dorwaliśmy je wreszcie <3 smaki dzieciństwa
Borówki i maliny z mojego ogródka które są zdjęciem podsumowującym
pa :*














0 komentarze:
Prześlij komentarz