(Ph; Ja, buty- no name, spodnie- House, crop top-vintage, naszyjnik- ebay )
Miałam spore trudności z rozpoczęciem dzisiejszego postu, bo wiem, że powitanie wakacji wymaga specjalnej oprawy i wzniosłej atmosfery, a jednocześnie jestem świadoma tego, że słowa nie będą w stanie tego wszystkiego oddać. Musicie wiedzieć, że mniej więcej od końcówki grudnia nie było rzeczy, której pragnęłabym bardziej niż zakończenie roku szkolnego (dosyć przyziemne pragnienia mam, przyznaję). Poradziłam sobie z sesją i jestem z siebie dumna ! Pierwszy rok za mną :) Wakacje, dzięki Bogu, jednak się rozpoczęły, a to oznacza bycie Panią swojego czasu i organizowanie go po swojemu.
W tym roku wakacje nie zapowiadają się wspaniale, muszę odbyć praktyki studenckie.
Chcę iść do pracy w Sierpniu... więc szukam i rozsyłam CV... może ktoś się zlituje :D Trzymajcie kciuki i do zobaczenia!
0 komentarze:
Prześlij komentarz